Sun05202012

Aktualizacja:12:01:15

testtss

Strefa w gminie

  • PDF


Mieszkańcy Czarnego Boru obawiają się nowych inwestycji na granicy Czarnego Boru i Borówna. Mówi się wytwórni mas bitumicznych, choć wójt Adam Górecki zapewnia, że o żadnych szczegółach, dotyczących ewentualnej inwestycji, nie może być mowy.


 



Niespokojnie zrobiło się podczas uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Klub radnych Jarosława Buzarewicza skłaniał się do głosowania za uchwaleniem planu, ale z wniesionymi przez siebie poprawkami. Te jednak zostały odrzucone przez grupę radnych, skupionych wokół wójta Adama Góreckiego.

Reklama

 

– Chcieliśmy, aby na terenie objętym planem nie było możliwości prowadzenia działalności zagrażającej ludziom i niszczącej środowisko – mówi radny Buzarewicz. Jego klub uznał wprowadzenie takiego zapisu za konieczne po tym, jak wójt na posiedzeniu połączonych komisji poinformował radnych o spotkaniu z inwestorem, zainteresowanym uruchomieniem wytwórni asfaltu na terenie przy ul.Kolejowej.

– Potem wójt mówił, że jednak tej inwestycji nie będzie, ale my jesteśmy zaniepokojeni – wyjaśnia Buzarewicz.

- Zawsze informuję radnych o moich spotkaniach z inwestorami, niezależnie od tego czy są to tylko wstępne rozmowy, czy już konkret ne negocjacje – mówi wójt, Adam Górecki.

Wyjaśnia, że obecnie nie ma podstaw do informowania o jakiejkolwiek inwestycji na omawianym terenie, nie ukrywa jednak, że czyni starania, aby w Czarnym Borze została utworzona podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

– Czarny Bór jest dobrze skomunikowany z sąsiednimi regionami. Miejsce, które miałoby być przeznaczone pod działalność przemysłową jest oddalone od siedzib ludzkich, a priorytetem większości gmin jest zdobywanie inwestorów, bo to oznacza wpływy do gminnej kasy i miejsca pracy dla ludzi – wyjaśnia wójt.

Dodaje też, że chociaż bardzo mu zależy na rozwoju gminy, to w tym momencie dyskusja o ewentualnych inwestorach jest raczej wirtualna.

– Mówienie o wytwórni asfaltu jest obecnie zwykłym straszakiem. Radny Buzarewicz chce prawdopodobnie zdobyć w ten sposób większą popularność – mówi Adam Górecki.

 

 

Reklama


 

 

Komentarze   

 
-8 #10 ktoś 2011-11-13 21:02
Janie. Jest takie lekarstwo - deprim.
Cytować
 
 
+17 #9 jan 2011-11-07 18:12
dokładnie tak jestem emerytem i nie mogę znieś tego że zamiast działania i nowych miejsc pracy tylko ciągłe zamieszanie i brak zaufania,działa nia ....itd! każde 1 miejsce pracy to kolejny płatnik do z.u.s. a dziasiaj nie mamy nic na emerytury tylko to co wpłacą a jak nie wpłacą ? to wszystkich nas dotyczy !nie wiec samoobrony tylko przyszłość moja , wasza i następnych
Cytować
 
 
-19 #8 Miły Gość 2011-11-07 07:31
Janie do czego pijesz? Bo zamiast odnieść się do tematu to wygłaszasz tu jakieś farmazony rodem z wiecu wybiorczego Samoobrony :]
Skoro życzysz Polsce bankructwa to widać patriota pełną piersią, pewnie pobierający z tego o to państwa jakieś świadczenie, emeryt?
Nie wiem jak bliska jest Ci tematyka Grecji, ale tam poucinali też ciepłe emeryturki :) Więc nic przyjemnego.
Cytować
 
 
+23 #7 jan 2011-11-05 19:37
ludzie mikołaja nie ma ! nikt za darmo nie da! wójt ,jarek ,władek chociasz czekolade.? nie bądzcie naiwni nikt nie da tyle ile polityk obieca ?
Cytować
 
 
+22 #6 jan 2011-11-05 19:25
czekamy na grecję w POLSCE ! już jest blisko ! zobaczymy adama ,jarka i całą swite !
Cytować
 
 
+22 #5 jan 2011-11-05 19:19
mam nadzieję że ten kraj czyli POLSKA nie długo splajtuje ! emeryturki nie wpłyna renty też w tym dniu zrozumiecie co jest dobre i będę sie cieszył że wam wszystko przeszkadza!
praca ,ludzie,firmy.i td............. ....!
Cytować
 
 
-23 #4 MeryLu 2011-11-03 08:24
Miły gościu podpisuję się pod Twoimi słowami
Max...tak wychowany u Nas?chyba jest z innego podwórka
Cytować
 
 
-29 #3 max 2011-11-02 17:51
Właśnie chodzi o ten sposób rządzenia...nie co apodyktyczny.Wó jt jest może i dobry,energiczn y i zależy mu na dobru innych ale odnosi się wrażenie ze ma nieco policyjne metody.Rada to nie klakierzy tylko grupa osób stanowiąca prawo i mądre decyzje.Pan Buzarewicz jest mieszkańcem Czarnego Boru...gdyby ktoś nie wiedział.
Cytować
 
 
-23 #2 kiki 2011-11-02 06:02
Miły Gościu masz rację. Ale dobrze, że nasi radni interesują się takimi sprawami. Wiadome jest, że zawsze są nieporozumienia i konflikty. Ważne aby wyszło to na dobre gminie jej naszym mieszkańcom. Takiego poziomu rządzenia nie było nu nas od 20 lat. Trafił nam się dobry Wójt i Buzarewicz też jest potrzebny
Cytować
 
 
+27 #1 Miły Gość 2011-11-01 20:53
Buzarewicz niech nie wywija mózgiem, bo wałkuje zagadnienie asfaltowni jakby faktycznie mu zależało "na środowisku i zdrowi"... Nie wiem czy jest na tyle naiwny i wierzy, że przysporzy mu to nowych sympatyków czy po prostu lubi być cool.

Wrzuć sobie chłopie na luz, Wałbrzyszanin nie musi nikomu z Czarnego Boru mówić co jest dla Nas dobre a co nie, sami o tym potrafimy zdecydować. Dla nas priorytetem są miejsca pracy, bo one napędzają niemal wszystko. Rozumiem, że jak ktoś jest już ustawiony to ma to gdzieś, ale czasami warto popatrzyć na obie strony medalu. Tyle bo się za dużo rozpisałem :P
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież