
Uchwała dotycząca planu zagospodarowania przestrzennego Czarnego Boru oraz Borówna została podjęta jednogłośnie. Na chwilę obecną otaczarnia nie powstanie.
Radni Klubu Radnych Jarosława Buzarewicza w Radzie Gminy Czarny Bór głosowali za uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Czarny Bór i Borówno – obszar A. Zgłoszona przez nich poprawka – została odrzucona przez grupę radnych skupioną wokół wójta Adama Góreckiego.
- Poprawka dotyczyła wprowadzenie zapisu, na mocy którego na terenie objętym planem nie będzie można w przyszłości prowadzić działalności zagrażającej ludziom i niszczącej środowisko – tłumaczy radny Jarosław Buzarewicz.
Klub uznał wprowadzenie zapisu za konieczne po tym, jak w kwietniu tego roku na posiedzeniu połączonych komisji wójt poinformował radnych o spotkaniu z inwestorem zainteresowanym uruchomieniem otaczarni asfaltu w Czarnym Borze, przy ul. Kolejowej. Na ostatniej sesji, Adam Górecki zapewnił jednak, że otaczarni nie będzie.
- Nie prowadziłem w tym temacie żadnych rozmów – mówi stanowczo wójt Górecki.
Wójt powołał się rownież na przepisy prawne, które jasno regulują tryb ewentualnego uruchomienia podobnej inwestycji.
- Dziwne wydaje się zachowanie pozostałej części rady. Skoro wójt nie chce otaczarni w Czarnym Borze, dlaczego radni nie zmienili jednego z paragrafów uchwały – mówi Jarosław Buzarewicz.
Budowie wytwórni mas bitumicznych sprzeciwia się wielu mieszkańców gminy. Wójt odrzucił wniesione przez nich uwagi do planu, bez uzasadnienia.
Zobacz również: Otaczarnia asfaltu – opinie ekspertów
Małgorzata Pośniak z Centralnego Instytutu Ochrony Zdrowia twierdzi, że: „wytwórnia mas bitumicznych stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi. W naszych badaniach wykrywaliśmy węglowodory aromatyczne, które są sklasyfikowane jako substancje rakotwórcze. Niektóre z nich są substancjami mutogennymi i niekorzystnie działającymi na rozrodczość człowieka”.
Profesor Wojciech Mniszek z Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy twierdzi, że: „węglowodory aromatyczne emitowane przez wytwórnie mas bitumicznych zatrzymują się w nerkach, wątrobie, śledzionie, co prowadzi do mutacji DNA komórek w tych narządach i do raka. Wieloletnie badania wskazują na nierozerwalny związek między emisją węglowodorów, a wzmożonym występowaniem nowotworów. Profesor podkreśla, że węglowodory aromatyczne powodują rozległe uszkodzenia układu chłonnego, krwiotwórczego i oddechowego, szczególnie u dzieci”.





Komentarze
"kto rozdaje karty aby byłe prawdziwe bez bicia piany"--- napisałeś...i jesteś bezstronny ...to zwróć baczna uwagę kto bije piane,kto rozdaje karty,kto kogo kiedyś i nawet teraz choć nie musi,a nawet nie wypada bo ma wszystko....
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.