Klub Radnych Jarosława Buzarewicza w Radzie Gminy Czarny Bór sprzeciwia się budowie otaczarni asfaltu w Czarnym Borze. Złożył uwagi do planu zagospodarowania przestrzennego, który wkrótce zostanie poddany pod głosowanie Rady Gminy.
Czy powyższy obrazek stanie się codziennością naszej miejscowości? Miejmy nadzieję, że zgodnie z zapowiedzią Wójta Gminy Czarny Bór Adama Góreckiego do tego nie dojdzie.
Tymczasem mieszkancy się obawiają. Uwagi zgłosiło przeszło 100 mieszkańców Czarnego Boru, którzy nie godzą się z lokalizacją otaczarni w sąsiedztwie ul. Kolejowej i osiedla domów jednorodzinnych.
- Mamy nadzieję, że wójt będzie konsekwentny i nie zmieni zdania. Oczekujemy, że zgodnie z tym, co powiedział na posiedzeniu połączonych komisji Rady Gminy, kontrowersyjne tereny wyłączy z planu – mówi radny Jarosław Buzarewicz.
Takiego samego zdania są potencjalini najbliżsi sąsiedzi planowanej otaczarni asfaltu, mieszkańcy ulicy Kolejowej.
- Mieszkamy w zielonej i pięknej okolicy. Fatalnym w skutkach byłoby uruchomienie tutaj otaczarni. Boimy się o przyszłoć naszych dzieci, które będą zmuszone dorastać w szkodliwych oparach - mówi młody ojciec, mieszkaniec okolicy bocznicy kolejowej - Nie mamy pewności jakie substancję będą się wydobywały z tych urządzeń i czy będą spełniać normy emisji zanieczyszczeń jeśli o takich normach można wogóle mówić.
- Wielokrotnie słyszałam o planach uruchomienia na bocznicy produkcji asfaltu. Od ponad 20 lat odkąd tu mieszkam przywykłam do pyłu kruszyw, ale smrodu asfaltu sobie nie wyobrażam - wspomina mieszkanka ulicy Kolejowej - Mam nadzieję, że obecni radni z Panem Wójtem podejmą mądrą decyzję żeby nic takiego u nas nie budować.
- Ostatnio zaczęło się robić u nas naprawdę pięknie. Wiać, że radni myślą różenież o porzadku zieleni. Wykoszone rowy i pobocza. Dawniej różnie z tym było. Moi sąsiedzi inwestują w remonty swoich domów i bloków , a jak bedzie otaczarnia i smród nie do wytrzymania, to co, pozostnie się wyprowadzić ? - pyta Pan Stanisław.
Pozostaje nam czekać do najbliższego Posiedzenia Rady Gminy. Miejmy nadzieję, że plany uruchomienia otaczarni nie staną się kartą przetargową w rozmowach, z Kopalnią Melafiru, na temat budowy obwodnicy transportu urobku skalnego z kopalni Grzędy.





Komentarze
do jego obrobki potrzebna jest wiedza m.in. o idealnym skladzie poszczxegolnych substancji w asfalcie itp.
Więc kto ma mieć wykształcenie to będzie miał a reszcie nie potrzebne do pracy,wystarczy chęć i dwie ręce
wiec nie piszcie, ze komus zabieraja robote jak niewiele osob wogole by sie do niej nadawalo
Bolek 25 uświadom mnie co wcześniej tzn przed wyborami organizował p.Buzarewicz ? bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć :/
Większość już zapomina z incjatywy jakiej firmy wybudowano osiedle Skalników i kto znalazł zatrudnienie przy budowie.
Młode pokolenie zapomnia gdzie pracowali ojcowie, wójkowie i dziadkowie. Teraz tzw. średniej klasy menedżment zwłaszcza ludzie z zewnątrz, nie lubią pyłu i brudnych okien. W czasach kiedy masowo zamykano kopalnie zwłaszcza w naszym sąsiedztwie Czarny Bór mimo to się rozwijał.
Nie popieram otaczarni ale apeluje o rozsądek i zastanowienie zanim podniesie się Krzyk.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.