czarnybor.info

Sun05202012

Aktualizacja:12:01:15

testtss

Nie chcemy otaczarni

  • PDF

Klub Radnych Jarosława Buzarewicza w Radzie Gminy Czarny Bór sprzeciwia się budowie otaczarni asfaltu w Czarnym Borze. Złożył uwagi do planu zagospodarowania przestrzennego, który wkrótce zostanie poddany pod głosowanie Rady Gminy.

Czy powyższy obrazek stanie się codziennością naszej miejscowości? Miejmy nadzieję, że zgodnie z zapowiedzią  Wójta Gminy Czarny Bór Adama Góreckiego do tego nie dojdzie.

Tymczasem mieszkancy się obawiają. Uwagi zgłosiło przeszło 100 mieszkańców Czarnego Boru, którzy nie godzą się z lokalizacją otaczarni w sąsiedztwie ul. Kolejowej i osiedla domów jednorodzinnych. 

Reklama


- Mamy nadzieję, że wójt będzie konsekwentny i nie zmieni zdania. Oczekujemy, że zgodnie z tym, co powiedział na posiedzeniu połączonych komisji Rady Gminy, kontrowersyjne tereny wyłączy z planu – mówi radny Jarosław Buzarewicz.

Takiego samego zdania  są potencjalini najbliżsi sąsiedzi planowanej otaczarni asfaltu, mieszkańcy ulicy Kolejowej. 
- Mieszkamy w zielonej i pięknej okolicy. Fatalnym w skutkach byłoby uruchomienie tutaj otaczarni. Boimy się o przyszłoć naszych dzieci, które będą zmuszone dorastać w szkodliwych oparach - mówi młody ojciec, mieszkaniec okolicy bocznicy kolejowej - Nie mamy pewności jakie substancję będą się wydobywały z tych urządzeń i czy będą spełniać normy emisji zanieczyszczeń jeśli o takich normach można wogóle mówić.

Reklama


- Wielokrotnie słyszałam o planach uruchomienia na bocznicy  produkcji asfaltu. Od ponad 20 lat odkąd tu mieszkam przywykłam do pyłu kruszyw, ale smrodu asfaltu sobie nie wyobrażam - wspomina mieszkanka ulicy Kolejowej - Mam nadzieję, że obecni radni z Panem Wójtem podejmą mądrą decyzję żeby nic takiego u nas nie budować.

- Ostatnio zaczęło się robić u nas naprawdę pięknie. Wiać, że radni myślą różenież o porzadku zieleni. Wykoszone rowy i pobocza. Dawniej różnie z tym było. Moi sąsiedzi inwestują w remonty swoich domów i bloków , a jak bedzie otaczarnia i smród nie do wytrzymania, to co, pozostnie się wyprowadzić ? - pyta Pan Stanisław. 

Pozostaje nam czekać do najbliższego Posiedzenia Rady Gminy. Miejmy nadzieję, że plany uruchomienia otaczarni nie staną się kartą przetargową w rozmowach, z Kopalnią Melafiru, na temat budowy obwodnicy transportu urobku skalnego z kopalni Grzędy.


 

Komentarze   

 
+5 #15 nowy 2011-08-04 09:17
Marku Jot, przykro słyszeć że w smrodzie i hałasie pokładasz swoją przyszłość. Na kamieniołomach świat się nie kończy; nawet bez nich Czarny \Bór normalnie by funkcjonował, a życie w tej wsi byłoby znośniejsze. Świat się zmienia, a życie naszej wsi nie musi się kręcić tylko wokół tirów, huku i smrodu. Czasy PRL u minęły bezpowrotnie, choć jak widzę sentyment pozostał.Nowocz esna otoczarnia zatrudnia garstkę ludzi. Zyskałby tylko inwestor i właściciele transportu ciężarowego, a im źle się nie powodzi. Stracić możemy wszyscy - zdrowie. A wtedy żadne pieniądze nie pomogą.
Cytować
 
 
+1 #14 7hc 2011-07-29 18:54
asfalt a zwykla skala to co innego
do jego obrobki potrzebna jest wiedza m.in. o idealnym skladzie poszczxegolnych substancji w asfalcie itp.
Cytować
 
 
-2 #13 MeryLu 2011-07-29 06:47
Do Kopalni teoretycznie też potrzebne wykształcenie górnicze a ludzie pracują np po mechaniku,
Więc kto ma mieć wykształcenie to będzie miał a reszcie nie potrzebne do pracy,wystarczy chęć i dwie ręce
Cytować
 
 
+1 #12 7hc 2011-07-29 03:02
ciekawe kto by tam znalazl prace. do produkcji asfaltu wymagane jest specjalistyczne wyksztalcenie.
wiec nie piszcie, ze komus zabieraja robote jak niewiele osob wogole by sie do niej nadawalo
Cytować
 
 
-5 #11 mieszkaniec Czarnego 2011-07-23 16:35
Sorry WIELKIE!!! miało być Panie Jarku Jarosławie!!!
Cytować
 
 
-4 #10 mieszkaniec Czarnego 2011-07-23 16:32
Panie Arku,a czy Pan chce zabrać pracę kilkunastu lub kilkudziesięciu osobą? bo znając życie to Pan na pewno nie wyżywi tych rodzin! bo Pan dba tylko o swoje dobro,a niedola czyjaś po prostu Panu nie przeszkadza, kolokwialnie powiem ZWISA!!! Cieszę się chociaż z tego że nie głosowałem na Pana i wiem że ja i moja rodzina na pewno nie oddadzą głosu na Pana, Panie Arku Arkadiuszu! Znam Pana z radia BRW i wiem że nie jest Pan dobrym człowiekiem!!!
Cytować
 
 
-2 #9 MeryLu 2011-07-20 05:29
Zgadzam się z Markiem jot. Kopalnia i towarzyszący jej transport zatrudnia wielu ludzi,utrzymuje nie jedną rodzine
Bolek 25 uświadom mnie co wcześniej tzn przed wyborami organizował p.Buzarewicz ? bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć :/
Cytować
 
 
+4 #8 marek jot 2011-07-17 21:24
Ten smród, hałas i pył do tej pory wszystkich żywił i w znacznym procencie nadal żywi. Czy kiedyś się ktoś zastanawiał jak by wyglądała ta miejscowość bez Kamieniołomow Drogowych, póżniej Kopalni Melafiru ??

Większość już zapomina z incjatywy jakiej firmy wybudowano osiedle Skalników i kto znalazł zatrudnienie przy budowie.

Młode pokolenie zapomnia gdzie pracowali ojcowie, wójkowie i dziadkowie. Teraz tzw. średniej klasy menedżment zwłaszcza ludzie z zewnątrz, nie lubią pyłu i brudnych okien. W czasach kiedy masowo zamykano kopalnie zwłaszcza w naszym sąsiedztwie Czarny Bór mimo to się rozwijał.

Nie popieram otaczarni ale apeluje o rozsądek i zastanowienie zanim podniesie się Krzyk.
Cytować
 
 
+5 #7 bolek25 2011-07-11 14:14
To czy otoczarnia powstanie czy nie zależy od naszych radnych i od tego jak będą głosować na najbliższej sesji rady gminy. Patrzmy im na ręce, bo mają dbać przede wszystkim o dobro mieszkańców, a większość mieszkańców mówi nie. Co do Pana Buzarewicza, to nie uważam żeby to był element jakiejkolwiek kampanii. Ten człowiek zawsze był aktywny i chwała mu za to bo takich ludzi wciąż w naszej gminie brakuje. A swoją drogą, ciekaw jestem czy gdybyś Ty Janko mieszkał w okolicy planowanej otoczarni, to byś spokojnie czekał na jej otwarcie?
Cytować
 
 
-3 #6 janko 2011-07-10 14:18
Fabryka asfaltu raczej nie powstanie. Urządzenia składowane do tej pory na dawnym wyrobisku w Borównie mają zostać niebawem wywiezione. Tutaj chyba chodzi bardziej o prostą zagrywkę Pana Buzarewicza. Cztery lata tak bedzie teraz działał - kampania przed następnymi wyborami. No i to on mieszka za tą górką i tego się obawia. A co do kwiatków to ładnie to wygląda i nie uważam tego za mydlenie oczu. Nie było by problemu otaczarni to rabatki pewnie też by powstały. Zresztą nasi interwnecyjni wkoncu za jakąś robotę się zabrali. Jeszcze raz uspokajam otaczarni nie bedzie.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież